... tym razem na celowniku znany większości z czatu Pettero (w11paula na koncie projektantki). Już jakiś czas temu zdobył złą sławę w środowisku FG rozprowadzając limitowane sukienki projektantek w gabinecie stylistek za wielokrotnie mniejszą cenę. Kłócił się z Intoxication, Gabby, fakestop i wieloma innymi osobami. Kilkakrotnie zdawało się, że zrozumiał swój błąd, jednak jak się okazuje - nie na długo. Tym razem, nasi informatorzy donieśli, że porwał się na kopiowanie fryzur. Postanowił przerobić niektóre z istniejących w Studiu Urody, co więcej... zabrał się również za kopiowanie i wstawianie do swojego butiku lekko przerobionej fryzury wykonanej przez Loen, która zostanie upowszechniona dopiero w następnej kolekcji OFB. Fryzura ta pojawiła się na FS w pewnym sensie jako spoiler, w jednej ze stylizacji jej autorki. Jednak Pettero postanowił skrócić użytkownikom czas oczekiwania na nią.
Na poniższych i powyższych screenach możecie obejrzeć przeróbki fryzur z SU w stylizacjach przykładowo fanek i koleżanek Pettera.
Ostatni screen prezentuje nic innego, jak przeróbkę włosów Loen, o której wspominaliśmy na początku wpisu.
Postanowiliśmy wspomóc się u moderatorów czatu i zdobyliśmy kilka wypowiedzi, które padły na czacie, tuż zanim fakestop odkryła to, co zrobił Pettero.
Wygląda na to, że wszystko zaczęło się od wypowiedzi Despair, która na czacie zastanawiała się, skąd pochodzą te przeróbki fryzur. Login. - moderatorka czatu - szybko podchwyciła temat i nie zwlekała ze zgłoszeniem sprawy do fakestop - adminki FS-a.
Nie wiemy, jakie konsekwencje spotkały Pettero (oprócz zablokowania jego butiku), jednak okazało się, że postanowił umieścić wpis na blogu profilowym z pokrętnymi wyjaśnieniami i przeprosinami.
Zastanawia nas tylko, czy przeprosiny wystarczą? Przypomnijmy przykładową reakcję użytkowników FS na umieszczoną przez niego stylizację z opisem, w którym jasno zaznaczał, żeby nie pytać go, skąd ma takie włosy...
Oczywiście, wszystkim, którzy mają podobne podejście do sprawy, jak bohater naszego wpisu, pragniemy powiedzieć (a raczej podkreślić i przypomnieć, bo już o tym wspominaliśmy) - nie kupicie tych doczepów w jego butiku, gdyż zostały one usunięte, a butik zablokowany.
Co Wy na to? Czy według Was zwykłe przeprosiny na coś się zdadzą? Jeśli zapytać nas, sądzimy, że jak w wielu innych przypadkach, Pettero niedługo znowu będzie bohaterem jakiejś afery (mniejszej lub większej).
Na koniec wpisu, pragniemy wyjaśnić taki, a nie inny tytuł wpisu. Otóż, dowiedzieliśmy się, że ponoć Piotrek marzył o tym, żeby znaleźć się na naszym blogu. Cóż... Marzenie się spełniło. Gratulacje!
xoxo
Gossiper
EDIT: Dodajemy dalszą część notki Pettero, która była edytowana przez niego. Napisał w niej o tym, że ponoć ruszyło go sumienie i planował napisać do Loen wiadomość. Szkoda, że z tych planów nic nie wyszło, a sumienie nie ruszyło dość, by usunąć te elementy z butiku.



































